W stosunku do dzisiejszego wpisu, nazwę tej serii artykułów należało by uzupełnić. Odpowiednim byłoby ” Ołówkiem, pędzlem i dłutem” – bo będzie tu mowa o rzeźbie. W tym tygodniu pojawiło się w naszej pracowni Kurs Rysunku Moduł Warszawa popiersie Stanisława Noakowskiego „dłuta“ Alfonsa Karnego. Oczywiście określenie „dłuta“ jest tutaj użyte w przenośni ponieważ artysta, choć zajmował się rzeźbą, bardzo rzadko używał do tego dłuta. Medium artystycznym Karnego była glina kształtowana rękami, wypalana w piecu i ozdabiana przeróżnymi polewami – w ten sposób to samo popiersie mogło wywierać różne wrażenie, w zależności od koloru, faktury czy dokładności detalu.
ALFONS KARNY urodził się 14.XI.1901 roku w Białymstoku w Guberni Grodzieńskiej. Tutaj się wychował, uczył się, stad też wyruszył na wojnę w 1920 roku w obronie Rzeczypospolitej przed bolszewikami. Po zwycięskiej wojnie został pisarzem w komisariacie Policji, co dawało mu finansowe możliwości by zająć się pracą artystyczną. W 1923 roku wyruszył do Warszawy i zatrudnił się w książnicy Atlas. Później został gońcem w redakcji młodzieżowego pisma „Iskry”, a kiedy ujawnił swoje zdolności plastyczne, pozwalano mu rysować winiety, okładki i kalendarze. W grudniu 1924 roku zdawał egzamin na rzeźbę w Warszawskiej Szkole Sztuk Pięknych i został przyjęty do pracowni profesora Tadeusza Breyera. To dzięki niemu Karny już na studiach zaczął odnosić pierwsze sukcesy artystyczne. Portret Józefa Piłsudskiego został wyróżniony na Salonie Towarzystwa Sztuk Pięknych w 1928r. a rok później portret Stanisława Noakowskiego w konkursie na popiersia sławnych Polaków zdobył pierwszą nagrodę. Karny był zdolnym uczniem. Praktycznie rozwinął wskazówki mistrza i w swoich dziełach celnie dokonał syntezy wnętrza portretowanej osoby i walorów rzeźbiarskiej materii.

Dzieło karnego, które  stanęło w naszej szkole rysunku jest orginalne (wykonane osobiście przez Alfonsa Karnego) i stanowi własność rodziny Ptaszyńskich, dokładniej biorąc rodziców architektów Przemysława Ptaszyńskiego (kierownika Kurs Rysunku Moduł Warszawa) i Lecha Ptaszyńskiego. W rodzinie Ptaszyńskich dzieło pojawiło się poprzez dziadka Stanisława Ptaszyńskiego, który przyjaźnił się z Alfonsem Karnym, sam będąc plastykiem (rzeźba, szkło i malarstwo) i wieloletnim dydaktykiem ASP Warszawa.