Martwa natura to jeden z najczęściej wykorzystywanych tematów w sztuce. Pojawia się już w starożytności, jednak pierwszą martwą naturę potraktowaną jako samodzielny temat namalował w 1504 Jacopo de’ Barbari. Jako gatunek odrębny rozwinęłą się w Holadii w XVII w i zwojowała całą europę zachodnią. Dziś ten rodzaj kompozycji w malarstwie czy rysunku służy przede wszystkim nauce i ćwiczeniom dla adeptów szkół plastycznych i akademii na całym świecie.

Martwa natura stanowi świetne ćwiczenie dla oka i ręki, często stawia wyzwania kompozycyjne i graficzne. Ciężko jest oczywiście wyrokować, w jaki sposób powinno się traktować plastycznie ten temat. Ten artykuł nie będzie dotyczył techniki wykonania czy nawet wskazówek w tym kierunku. Skupię się na sprawach stojących u podstaw tego tematu – czyli;

  1. jak i z czego skomponować martwą naturę ?
  2. jak ją ustawić i oświetlić ?

Jednocześnie należy zaznaczyć, że „przepis“ jest kierowany raczej do osób początkujących niż zazzwansowanych. Choć możliwe, że nawet zaawansowana osoba znajdzie tu coś nowego.

Jak i z czego zbudować kompozycję martwej natury?

Na wstępie należy zastanowić się nad tym, czy chcemy tworzyć martwą naturę „tematyczną“ (np. z samym drewnem lub szkłem) czy też traktować jako zespół różnych obiektów i faktur. Gdy już określimy ten fakt, warto zainwestować co najmniej godziny czasu na spokojne znalezienie obiektów i ułożenie kompozycji. Co prawda osoby zajmujące się edukacją plastyczną często potrafią w ciągu 10 minut „sklecić“ martwą naturę w pracowni – mają jednak mnóstwo elementów pod ręką oraz duże doświadczenie. Ty najprawdopodobniej będziesz musiał poszukać składowych. Najlepszymi obiektami, które zawsze dobrze wychodzą w kompozycjach są obiekty typu „vintage“. Zaliczyć do nich można staromodne cukiernice, samowary, elementy zastawy stołowej, szkła, stare butelki, młynek do kawy, żelazka z duszą, stare lampy, puchary, popiersia, stare skrzypce lub gitara itd.

Takie przedmioty często można znaleźć w piwnicy lub na strychu lub w garażu. Warto odwiedzić też u starszą osobę, babcię lub sąsiadkę, na pewno przy rozmowie i herbatce z cytryna znajdziemy odpowiednie obiekty do martwej natury i natchnienie do pracy twórczej 😉
Kolejnym miejscem, gdzie warto się wybrać, jest śmietnik w starej kamienicy. W takim miejscu mieszka wiele osób starszych i często prowadzone są remonty – niepotrzebne przedmioty wystawiane są często obok pojemników. Jest to skarbnica wszelkich wazonów, butelek, starych gitar a newet 40-to letniego sprzętu sportowego…

Poszukiwania tkanin i draperi są stosunkowo łatwe. Wystarczy zajrzeć do szuflad doświadczonej pani domu. Lniane obrusy, ciężkie zasłony czy jedwabna chusta będą świetnymi dodatkami do naszej kompozycji.

Ciąg dalszy w artykule dotyczącym ustawienia i oświetlenia kompozycji.