rysunek

Martwa natura to jeden z najczęściej wykorzystywanych tematów w sztuce. Pojawia się już w starożytności, jednak pierwszą martwą naturę potraktowaną jako samodzielny temat namalował w 1504 Jacopo de’ Barbari. Jako gatunek odrębny rozwinęłą się w Holadii w XVII w i zwojowała całą europę zachodnią. Dziś ten rodzaj kompozycji w malarstwie czy rysunku służy przede wszystkim nauce i ćwiczeniom dla adeptów szkół plastycznych i akademii na całym świecie.

Odpowiedzi na to pytanie nie ma. Faktem jest natomiast, że struktura i jakość papieru ma gigantyczny wpływ na prace plastyczne, które wykonują rysownicy czy artyści.
Zacznijmy od początku, czyli od „zera”.
Czytaj dalej

Przed świętami Bożego Narodzenia często poruszany jest temat prezentów świątecznych o charakterze rysunkowym czy malarskim. Przede wszystkim trzeba wykazać dużą ostrożność kupując tego rodzaju prezent, łatwo bowiem kupić coś co do niczego się obdarowanemu nie przyda. Postaram się jednak wskazać pewną listę prezentów, które powinny być na tyle uniwersalne by osoba, która je odpakuje była szczęśliwa a co ważniejsze używała naszego prezentu w przyszłości.
Czytaj dalej

W jakim stylu uczy prowadzący ? Jak będę uczony rysunku żurnalowego ? Mogę dostać próbkę jak będę to rysował ?
To częste pytania osób, które zainteresowane są działaniami w kierunku rysunku żurnalowego.
Odpowiedź nie jest bezpośrednia ani łatwa.
Czytaj dalej

Z początkiem roku szkolnego powzięte zostało postanowienie, iż w każdym tygodniu będziemy publikowali najlepszą pracę wykonaną w tym okresie. W tym tygodniu za najciekawszą uważam pracę Justyny Pianki – „improwizację” do skał Ivana Shiskina w klimacie fantasy.
Czytaj dalej

Siadasz przed pustą kartką na (zajęciach rysunkowych lub w domu) i zastanawiasz się jak „to” narysować aby było genialnie wymyślone, świetnie skomponowane i narysowane idealnie z punktu widzenia technicznego… I to jeszcze szybko, bo czasu mało. Masz pustkę w głowie… Wiesz przecież, że nie spełnisz swoich oczekiwań… TO PO CO TO W OGÓLE RYSOWAĆ ? Lepiej zrobię coś innego… Rzucasz kartkę i ołówek i odchodzisz… Spotkało Cię już to ? Czytaj dalej

Jako, że człowiek uczy się przez całe życie, po powrocie z tegorocznego pleneru w Budapeszcie mam kilka ważnych obserwacji.
Z kilkoma mocno zaawansowanymi osobami zastanawialiśmy się nad sukcesami bądź porażkami plastycznymi osób uczestniczących w plenerze. Jak to się dzieje, że osoby tak samo zdolne i posiadające taką samą ilość informacji potrafią tworzyć w warunkach działań „poważnych” (np. plenerowych) na kompletnie inny poziomie ? Czytaj dalej

W drugim artykule dotyczącym porad plenerowych zajmę się narzędziami oraz niezbędnymi dodatkami, które są pomocne w „warunkach polowych”.

Wybierając się na „wypad” plenerowy warto ze sobą wziąć poniższe rzeczy. Napiszę o wszystkim, pomimo iż niektóre elementy są domniemane bądź nawet nieodzowne. Czytaj dalej

W tym artykule, na wstępnie, powezmę jedno założenie, że osoba czytająca tekst uczestniczy lub uczestniczyła w kursie rysunku i ma opanowane podstawy perspektywy, światłocienia itd. Nie będę więc zajmował się tu sprawami związanymi z techniką rysunkową, bo i w czasie plenerów nie jest to najistotniejszy czynnik.
Czytaj dalej

Wiele lat temu – powiedzmy, że ok. 20–tu, kiedy nie było jeszcze internetu, telefonów komórkowych i aparatów cyfrowych a i ilość publikacji albumowych była niska, osoba przygotowująca się do wykonania pracy rysunkowej musiała się wykazać dużą pomysłowością i inwencją. Chcąc narysować amerykański samochód, można było na przykład wykonać zdjęcia ekranu telewizora (lampowego), wywołać je i posiłkować się rysując. Architekturę często rysowało się z niewielkich czarnobiałych ilustracji w książkach dotyczących historii sztuki. Oczywiście dobrą stroną tamtego stanu rzeczy był fakt, że przygotowania wymagały dużej fantazji i zaangażowania.
Obecnie młodzi rysownicy mają dostęp do zdjęć praktycznie każdego obiektu, który w naszym świecie funkcjonuje. Dostęp jest prosty – wystarczy „zapytać się” wyszukiwarki. Dziejową „zagadką” jest to, że obecnie mało komu chce się sięgnąć do tych informacji  i rzetelnie się do tematu przygotować. Powodem jest być może zbyt łatwy dostęp do tych zasobów… Czytaj dalej